Nieostrość obrazu

NIEOSTROŚĆ OBRAZU. Objawem, jaki się tu obserwuje, jest nieostrość obrazu na całej powierzchni negatywu. Po wykonaniu powiększenia z takiego negatywu będzie obraz wyglądał jak na fotografii. Nieostre będą również inne zdjęcia na tej samej błonie.

Przyczyn takiego zjawiska może być kilka. W omawianym przypadku wszystkie sprowadzają się do uszkodzenia obiektywu aparatu. A więc, na przykład, rozklejenie się pary soczewek w obiektywie objawi się w postaci wewnętrznego zmętnienia soczewek lub wystąpienia na nich (również wewnątrz) nieregularnych plam. Rozklejenie soczewek jest następstwem urazu mechanicznego, bądź też wystawienia obiektywu na działanie podwyższonej temperatury. Zbytnie nagrzanie obiektywu może nastąpić wówczas, gdy aparat pozostawiony jest przez dłuższy czas na słońcu lub też gdy używamy obiektywu od aparatu do powiększalnika. Żarówka powiększalnika wydziela dużo ciepła, które przez promieniowanie przenosi się na powiększany negatyw, a dalej również dochodzi do obiektywu, powodując jego nagrzanie. Nie ulegają natomiast rozklejeniu w powiększalniku takie typy obiektywów (np. tryplety), w których tylna soczewka nie jest klejona.

Obiektyw może rysować nieostro także wówczas, gdy był rozkręcany przez osoby niepowołane. W obiektywie opuszczającym fabrykę poszczególne soczewki ustawione są bardzo precyzyjnie w celu uzyskania jak najlepszych właściwości optycznych, m.in. jak najlepszej ostrości obrazu. Czynność tę nazywa się justowaniem obiektywu. Gdy obiektyw zostanie później rozkręcony i ponownie złożony, ustawienie soczewek może różnić się nieco od pierwotnego. Ta minimalna różnica pociąga za sobą poważne pogorszenie właściwości optycznych. Powtórne justowanie obiektywu można przeprowadzić jedynie w odpowiednim warsztacie optycznym, wyposażonym w niezbędne przyrządy pomiarowe. Nie da się tego wykonać „na oko” w warunkach amatorskich.

Powodem pewnej nieostrości obrazu mogą być też ślady palców pozostawiane na przedniej soczewce obiektywu. Jeżeli przednia soczewka obiektywu została dotknięta palcami, na jej powierzchni pozostają drobne resztki potu. Ślady takie, natychmiast nie usunięte, mogą „wygryźć” warstwę przeciwodblaskową, jaką pokryta jest soczewka. Dzieje się tak dlatego, że pot ludzki zawiera różne substancje chemiczne działające szkodliwie na warstwę przeciwodblaskową. Takie „wygryzienia” rozpraszają promienie światła i mogą zepsuć ostrość obrazu.

Podobny efekt dają również inne mechaniczne uszkodzenia przedniej powierzchni soczewki obiektywu. Może to być więc jej porysowanie przez częste wycieranie chustką do nosa lub irchową skórką (nie trzeba tu chyba szczegółowo uzasadniać, że zarówno chustka, jak i ircha nie nadają się zupełnie do tych celów), mogą też być to drobne rysy spowodowane uderzeniem ziarenek piasku na wietrze.

Inna przyczyna. Gdy zimą wchodzimy do ogrzanego pomieszczenia, na obiektywie osiada para wodna. Jeżeli zapomnimy o tym i będziemy od razu fotografowali, wówczas zdjęcia takie okażą się nieostre i zamglone. W odróżnieniu od poprzednich przyczyn, para wodna na obiektywie charakteryzuje się tym, że zdjęcia nieostre obejmują tylko jedną lub kilka kolejnych klatek na całej błonie. Po prostu w momencie, gdy aparat nagrzeje się i para wodna zniknie — obiektyw będzie znów ostro rysował.

Przy silnych mrozach może się na wewnętrznych powierzchniach soczewek obiektywu pokazać nawet trochę szronu. Powstaje on z pary wodnej zawartej w powietrzu umiejscowionej między soczewkami. Dostała się tam ona wraz z powietrzem w czasie montażu obiektywu w fabryce. Po wejściu z aparatem do ciepłego pomieszczenia i po ogrzaniu się całego obiektywu szron znika.

Jak unikać opisanych błędów w przyszłości? Przede wszystkim należy dbać o obiektyw aparatu i chronić go przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami. Obiektyw powinien być stale zakryty kapturkiem, odkrywamy go tylko na moment zdjęcia. Nie odsłaniać obiektywu w czasie wiatru, zwłaszcza w takich miejscach, jak plaża, piaszczysta droga itp. Nigdy i pod żadnym pretekstem nie dotykać obiektywu palcami, a gdyby się to nam przypadkowo zdarzyło — natychmiast oczyścić jego powierzchnię miękkim i dobrze spranym flanelowym gałgankiem. Do stałego czyszczenia obiektywu należy używać specjalnego, miękkiego pędzelka, a jeszcze lepiej — tylko go odkurzyć strumieniem powietrza z małej gumowej gruszki. Nigdy nie rozkręcać obiektywu, a wszelkie naprawy powierzać tylko poważnemu warsztatowi. Po wejściu z mrozu do ogrzanego pomieszczenia odczekać, aż obiektyw sam się ogrzeje, a skroplona na nim para wodna — zniknie. Unikać przegrzania obiektywu, nie wystawiać go zbyt długo na działanie bezpośrednich promieni słonecznych.

Zdjęć nieostrych uratować się nie da: należy je w miarę możności wykonać powtórnie przy użyciu prawidłowo rysującego obiektywu.

Oprócz podanych wyżej wad obiektywu nieostrość zdjęć może być spowodowana innymi jeszcze przyczynami. Do nich będą należały: poruszenie aparatem w czasie wykonywania zdjęcia, zatłuszczenie przedniej soczewki obiektywu lub obecność na niej skroplonej pary wodnej: zjawisko to na zdjęciu nazywamy rozświetleniem; wadliwe nastawienie skali odległości obiektywu, rozregulowanie dalmierza lub też złe jego sprzężenie z obiektywem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *