Iron Man – seria autoportretów

Jakiś miesiąc temu, a dokładnie w Wielkanoc, dopełniłem świątecznej tradycji i zrobiłem serię autoportretów. Tradycji, bo zeszłoroczna Wielkanoc również przyniosła efekt w postaci pewnego autoportretu. Już od pewnego czasu po głowie chodził mi pomysł zrobienia sesji zdjęciowej z żelazkiem i świąteczny czas wolny pchnął mnie do działania.

fotografia ślubna Kraków

Iron Man - zapowiedź. Nienawidzę prasować.

Prasować nie lubię. W wykonaniu tej sesji oprócz wspomnianej niechęci do prasowania pomagały mi sterta ubrań, deska, żelazko oraz parasolka ze zdalnie odpalaną lampą SB-600. Można powiedzieć strobing pełną gębą:)

fotografia ślubna Kraków

Iron Man - przestraszony. Sterta jest większa ode mnie

fotografia ślubna Kraków

Iron Man - dylemat. Czy spędzić całe życie prasując?

zdjęcia ślubne Kraków

Iron Man - ciekawski. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

zdjęcia ślubne Kraków

Iron Man - myśliciel. Próbując zrozumieć...

zdjęcia ślubne Kraków

Iron Man - ofiara. Przemoc domowa zawsze trudna do wykrycia. Sąsiedzi nic nie słyszeli.

reportaż ślubny Kraków

Iron Man - wariat. Prasowanie doprowadza do szaleństwa

reportaż ślubny Kraków

Iron Man - przytłoczony. Jest tego tak wiele...

reportaż ślubny Kraków

Iron Man - zadymiarz. Jeszcze słowo a dostaniesz prosto w żelazko.

Sesja portretowa Kraków

Iron Man - masochista. Prasowanie boli.

Sesja portretowa Kraków

Iron Man - wisielec. Prędzej się powieszę niż wyprasuję...

fotografia ślubna zdjęcia ślubne

Iron Man - pojedynek. Jak zawsze. Przegrany.


Facebook'owe komentarze:

Autor: Dariusz Czepiel

2 komentarzy

Love this self-portrait! Quirky & fun, it captures you (or something you hate) :-)

Twój e-mail nie jest widoczny ani publikowany. Wymagane pola oznaczone *

*

*

Nie udało się wysłać komentarza. Spróbuj ponownie.

O   s t r o n i e
N o w o ś c i