Przedświąteczna sesja z Alexem na lodowisku. Powolne odkrywanie potęgi lampy błyskowej a przy okazji jakże przydatny wniosek – portrety na szerokim kącie też są fajne, a czasami nawet fajniejsze. W realizacji pomagały mi Sb-600, Nikkor 85 f/1.8, Nikkor 35 f/1.8 oraz Nikkor 18-70 (o tym szerokim kącie mówię). No i oczywiście Photoshop…


Alex
Sam lubię jeździć na łyżwach, ale ponieważ nie potrafię się zatrzymywać wychodzi mi to całe jeżdżenie średnio. Alex jako członek Ice Skating Freestyle Team…
…radzi sobie lepiej ode mnie, czego do końca może nie uchwyciłem na poniższych portretach, ale i tak wyszły one całkiem przyzwoite. Dodam, że nie byliśmy tam po ciemku na zamkniętym obiekcie – dookoła było sporo osób i odbywała się regularna ślizgawka na lodowisku w Krakowie przy ul. Siedleckiego. Ale jak już powiedziałem – lampa błyskowa odpalana zdalnie daje taką moc, że można zgasić światła i zamknąć obiekt![]()
Wybrane fotki w moim portfolio, a poniżej można powiedzieć komplet z tej sesji.
























Autor: Dariusz Czepiel
brak komentarzy